Sklepy przyszłości?
2018-01-28  

Amazon Go – to technologia robiąca wrażenie. Wchodzisz do sklepu, bierzesz produkty i wychodzisz. Bez kolejki, bez kas.

Czy tak będzie w przyszłości wyglądać robienie zakupów? A może to sposób na ominięcie zakazu handlu w niedzielę?

To już działa

Jeśli wybieracie się do Stanów, odwiedźcie Seattle. Otwarto tam pierwszy sklep Amazon Go. Może trudno nam to sobie wyobrazić, ale rzeczywiście w tym sklepie nie płacisz w kasie za zakupione produkty. Nie znaczy to, że nie płacisz w ogóle. Nie ma tak dobrze 🙂

Źródło: Amazon

Zamiast ustawiać się do kasy, logujesz się przy wejściu automatycznie za pomocą smartfonu. System kamer kontroluje Twoje zachowanie w sklepie. Jeśli weźmiesz produkt z półki, jest automatycznie doliczany do Twojego rachunku. Jeśli się rozmyśliłeś i go odłożysz, zostanie wykasowany.

Po wrzuceniu do torby wszystkiego, co sobie zaplanowałeś (albo i paru dodatkowych rzeczy), po prostu wychodzisz. Żadnych kas i kolejek.

Zrobiłeś zakupy i wcale nie musisz zatrzymywać się przy kasie, wykładać towarów na taśmę, pakować do torby. Po prostu, to co już masz w torbie, zostaje zapisane na Twoje konto, a automat przy wyjściu pobierze pieniądze z Twojej karty.

Kto choć raz stał w kolejce do kasy, przy okazji zakupów przed świętami, westchnie teraz marzycielsko: kiedy to będzie u nas?

Co dalej

Na razie nie wiadomo, co Amazon zamierza. Czy będzie otwierał dalsze sklepy, czy też sprzeda pomysł innym? Nam natomiast nasunęło się natychmiast pytanie. Czy to na pewno jest bezpieczne? (wiem, wiem, skrzywienie zawodowe 😉 ) Nie chodzi o to, czy sam sklep działa prawidłowo i na przykład nie dolicza odłożonych towarów do rachunku. Zakładamy, że o wykluczenie takich błędów firma zadbała.

Zwróciliśmy uwagę na fakt, że zapłata za zakupy pobierana jest bez udziału klienta. Smartfon może być umieszczony w kieszeni, torbie czy plecaku. Samo przejście przez „bramki” aktywuje zapłatę rachunku. Kupujący w żaden sposób nie potwierdza płatności. Sprawdzi ją dopiero po fakcie.

A co z możliwością podszywania się pod cudze loginy, posłużenie się skradzioną kartą kredytową, czy też wyłudzonymi danymi. Oczywiście, powiecie, że grozi nam to wszędzie w internecie. Wystarczy, że ofiara nabierze się np. na phishing, o którym niedawno pisaliśmy i nieświadomie przekaże dane swojej karty kredytowej oszustom. Także naruszenie danych kart kredytowych zdarza się nie tak znowu rzadko.

Znając pomysłowość oszustów, na pewno wymyślą sposób na robienie zakupów za cudze pieniądze. Mamy nadzieję, że Amazon zadba o zapewnienie pełnego bezpieczeństwa transakcji.

 

 

 

Akademia Extel jest niekomercyjnym programem edukacyjnym kierowanym przede wszystkim do menadżerów i pracowników firm. O nowych artykułach informujemy poprzez newsletter. Napisz do nas