phishing malware
2018.05.25  

Analitycy firmy ESET odkryli malware atakujący konta bankowe. Dokonując przelewu należy uważnie sprawdzać nr konta na jaki przelew jest dokonywany. Nieuwaga może skutkować utratą środków.

Klienci mBanku, ING Banku Śląskiego, BZ WBK, PO BP i Pekao SA muszą mieć się na baczności. Kolejny raz okazuje się, że przestępcy chętnie żerują na ludzkiej naiwności. Malware jest rozsyłany pocztą elektroniczną, w formie załącznika do wiadomości. Plik udaje fakturę. Po jego otwarciu, na komputerze ofiary instaluje się skrypt, który analizuje otwierane w przeglądarce strony.

Jak informuje ESET, malware o nazwie BackSwap wykrywa, kiedy ofiara otwiera stronę banku i wykonuje przelew. Podmienia numer konta, na jakie przelew jest wykonywany. W ten sposób pieniądze wędrują do przestępców. BlackSwap działa bardzo sprytnie i omija zabezpieczenia.

Jedynym sposobem, aby nie dać się okraść, jest czujność i zachowanie ostrożności. A przede wszystkim powstrzymanie się od otwierania podejrzanych plików. Jeśli nie jesteśmy pewni, czy otrzymany e-mail jest autentyczny, najlepiej skontaktujmy się z nadawcą (tym rzeczywistym). Rozmowa telefoniczna pomoże wyjaśnić wątpliwości. I na pewno jest bardziej bezpieczna niż otwieranie podejrzanych załączników.

 

 

 

Akademia Extel jest niekomercyjnym programem edukacyjnym kierowanym przede wszystkim do menadżerów i pracowników firm. O nowych artykułach informujemy poprzez newsletter. Napisz do nas